Umiejętność słuchania, czyli jak słuchać, by naprawdę rozumieć?

Tyle się mówi o wielkich mówcach! A o wielkich słuchaczach? Cóż… ani słychu. Tymczasem, umiejętność słuchania, jest w komunikacji tak samo ważna, jeśli nie ważniejsza, niż umiejętne wypowiadanie się. Dlaczego? Ponieważ to dzięki efektywnemu słuchaniu jesteśmy w stanie poznać naszego rozmówcę, zrozumieć jego oczekiwania i potrzeby i w ten sposób dotrzeć do niego poprzez odpowiednio dobrane komunikaty. Umiejętność słuchania jest również kluczem do budowania zdrowszych i lepszych relacji z innymi ludźmi. Ale czy wiesz, jak słuchać, by naprawdę rozumieć Twoich rozmówców?

Jak się ma Twoja samodyscyplina? – czyli o najważniejszym czynniku sukcesu

Jest czerwiec. Czy wiesz, co to oznacza? Oznacza to, między innymi, że minęło właśnie ponad pół roku odkąd sporządziłaś listę swoich postanowień noworocznych! Jeśli świętujesz już pierwsze sukcesy wynikające z ich dotrzymania – serdecznie gratuluję! Jeśli jednak powyższe zdanie poruszyło w Twoim sercu nutkę żalu, to bardzo prawdopodobne, że coś poszło nie tak… Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Warto natomiast zdobyć się na porządną autorefleksję i zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie. Mianowicie: Jak się ma Twoja samodyscyplina? Dziś o najważniejszym czynniku sukcesu – szczerze i bez klepania po pleckach.

Jak radzić sobie z krytyką? Poznaj mój sposób!

Krytyka boli i nie ma chyba ani jednej osoby, która tego bólu nie odczułaby chociaż raz w swoim życiu. Boli w momencie, w którym dowiadujesz się o negatywnej opinii innych na temat Twojej osoby lub tego, co robisz. Boli w momencie, w którym nie potrafiłaś odpowiednio zareagować na krytyczny komentarz. Boli jako nieprzyjemne zaskoczenie, nieumiejętność odgryzienia się, znalezienia ciętej riposty lub argumentów na Swoją obronę. Jednak najbardziej bolesne jest to, co przychodzi potem, gdy zostajesz z krytyką sam na sam i nie potrafisz sobie z nią poradzić. Dziś napiszę właśnie o tym, jak wewnętrznie radzić sobie z krytyką.

Kilka dobrych rad od Pana Mózga.

Pan Mózg jest Twoim najbliższym i najważniejszym pracownikiem. Jeśli czytasz bloga Akademii Lwic już od jakiegoś czasu, zdążyłaś na pewno poznać tego inteligentnego i ekscentrycznego jegomościa. Zapewne wiesz już także, że Panu Mózgowi, pomimo wszystkich jego zalet, zdarza się często popadać w lenistwo. Zaczyna on wtedy pracować nie dla Twojego dobra, ale dla własnej wygody. W dzisiejszym artykule Pan Mózg chciałby przekazać Ci kilka dobrych rad. Od siebie dodam jednak, byś miała oczy otwarte – może to być kolejna z jego sztuczek!

Rozwiązywanie konfliktów. Jak przemienić kłótnię w konstruktywną dyskusję?

Konflikty są powszechne i nieuniknione. Są zjawiskiem całkowicie naturalnym i w przeciwieństwie do tego, co zwykłyśmy o nich sądzić, nie zawsze kończą się karczemną awanturą. Jednak, żeby konflikt nie przemienił się w zwykłą kłótnię, potrzeba sporo dobrej woli, niezłych umiejętności komunikacyjnych oraz znajomości technik rozwiązywania konfliktów. Posiadając wszystkie te trzy elementy, jesteśmy w stanie nie tylko złagodzić lub rozwiązać konflikt, ale również obrócić go w coś pozytywnego. Każdorazowo jednak, rozwiązywanie konfliktów należy zacząć od tego, by zapewnić sobie jakąkolwiek szansę na porozumienie. Jest to pierwszy krok ku temu, by przemienić potencjalną kłótnię w konstruktywną dyskusję.

Czy można wytrenować pewność siebie?

Brak pewności siebie utrudnia życie. Sprawia, że czujemy się nieszczęśliwe, zależne od innych, słabe i zdemotywowane. Brak pewności siebie objawia się w bardzo różny sposób. Może być paraliżującą nieśmiałością lub zwyczajem zakładania masek na każdą okazję. Może objawiać się jako brak asertywności lub nałogowe szukanie poklasku innych. Na zewnątrz może przybierać różne formy, jednak są one tylko objawami problemu, który znajduje się w naszym wnętrzu. Prawdziwą pewność siebie można zatem zyskać tylko dzięki pracy nad tym właśnie, wewnętrznym problemem. Pewność siebie można wytrenować. Jednak, czy wiesz jak się do takiego treningu zabrać?

Jak rozmawiać z samą sobą, by dotrzymać postanowień noworocznych?

Nowy Rok jest dla mnie, tak jak dla wielu z Was, czasem refleksji oraz robienia planów i postanowień noworocznych. Istnieje wiele poradników o tym, jak robić postanowienia noworoczne, jak wyznaczać cele oraz jak tworzyć odpowiednie plany. Niemniej jednak, z moich obserwacji wynika, że do niepowodzeń w kwestii dotrzymywania postanowień noworocznych nie dochodzi najczęściej na etapie planowania i wyznaczania celów, ale na etapie ich realizacji. Na tym etapie bowiem, jednym z najważniejszych czynników odpowiedzialnych za nasz sukces jest efektywna komunikacja intrapersonalna. Jak więc rozmawiać z samą sobą, by dotrzymać postanowień noworocznych?

Postanowienia noworoczne, czyli jak wyznaczać sobie nowe cele

Czy robisz postanowienia noworoczne? Ja, tak. Każda okazja jest dla mnie dobra do tego, żeby zastanowić się nad tym, co chciałabym w życiu osiągnąć, co zmienić, co pociągnąć dalej. A postanowienia noworoczne, mimo że okryte złą sławą, są przecież właśnie takim refleksyjnym rytuałem. Bardzo ten rytuał lubię. Wierzę jednak, że jeśli Tobie postanowienia noworoczne kojarzą się nierozerwalnie z rozczarowaniem i uczuciem porażki (gdzieś w okolicach lutego), być może nie masz już na nie więcej ochoty. Zachęcam Cię jednak do tego, byś dała im jeszcze jedną szansę! Może pomogą Ci w tym dwa, przygotowane przeze mnie, artykuły. Zacznijmy od tego, jak wyznaczać sobie nowe cele, by potem nie żałować.

Pana Mózga podróże w czasie, czyli myślenie, które Ci nie służy

Zwykłyśmy uważać, że myślenie samo w sobie, w przeciwieństwie do niemyślenia, jest czymś pozytywnym. W rzeczywistości jednak, tzw. niemyślenie zdarza nam się bardzo rzadko, a jeszcze rzadziej okazuje się czymś naprawdę szkodliwym. Bardzo często natomiast, prawdziwą szkodę wyrządza nam właśnie myślenie. Istnieje bowiem taki rodzaj myślenia, który nam w ogóle nie służy. Leniwy i wygodnicki Pan Mózg uprawia go wręcz nałogowo. Czy wiesz na czym polega?

Pewność siebie w rozmowie z innymi, czyli masz czworo uszu

Poczucie niepewności siebie w rozmowach z innymi jest, wśród nas kobiet, częstą przypadłością. Zdarza się, że ta niepewność nie ogranicza się jedynie do naszego samopoczucia, ale jest również zauważalna na zewnątrz. Bardzo często prowadzi to do tego, że pozwalamy naszym rozmówcom zdominować konwersację, przez co czujemy się jeszcze mniej ważne, bardziej onieśmielone i niepewne. Jak przełamać ten zaklęty krąg i zacząć być pewniejszą siebie w kontaktach z innymi ludźmi?