Pana Mózga podróże w czasie, czyli myślenie, które Ci nie służy.

Zwykłyśmy uważać, że myślenie samo w sobie, w przeciwieństwie do niemyślenia, jest czymś pozytywnym. W rzeczywistości jednak, tzw. niemyślenie zdarza nam się bardzo rzadko, a jeszcze rzadziej okazuje się czymś naprawdę szkodliwym. Bardzo często natomiast, prawdziwą szkodę wyrządza nam właśnie myślenie. Istnieje bowiem taki rodzaj myślenia, który nam w ogóle nie służy. Leniwy i wygodnicki Pan Mózg uprawia go wręcz nałogowo. Czy wiesz na czym polega?

Kiedy ostatnio przedstawiłam Ci Pana Mózga, powiedziałam, że jest on inteligentnym i ekscentrycznym jegomościem (możesz przeczytać o tym tutaj). Napisałam wtedy również, że częstą przypadłością Pana Mózga jest lenistwo i wygodnictwo. Taki leniwy i wygodnicki Pan Mózg zaczyna działać nie w imię Twojego dobra, ale dla własnej wygody właśnie. Myli się jednak ta z Was, która sądzi, że leniwy i wygodnicki Pan Mózg unika myślenia. On myśli bardzo dużo! Problem w tym, że nie o tym, o czym powinien i nie tak, jak powinien.

Jak pracuje wygodnicki Pan Mózg?

Wygodnictwo Pana Mózga nie polega na unikaniu pracy, ale na unikaniu wysiłku. To tak, jak wtedy, gdy za szkolnych czasów, musiałaś się uczyć do egzaminu, ale zamiast tego temperowałaś kredki i układałaś je w piórniku według kolorów. Lub tak, jak teraz, gdy postanawiasz zrobić porządek w szafie, zamiast zająć się prezentacją na wtorek. Być może zajęcie to kosztuje Cię nawet sporo pracy, jednak w rzeczywistości nie wymaga od Ciebie prawdziwego wysiłku.

Myślenie jako takie, jest dla Pana Mózga pracą, przy której nie musi się on za bardzo wysilać. To rutynowe zadanie, które można wykonać z zamkniętymi oczami. Prawdziwego wysiłku wymaga od niego dopiero podjęcie wyzwania, nauka nowych rzeczy, konkretne działanie, kreatywność, powzięcie decyzji lub rozwiązywanie problemów. A tego leniwy Pan Mózg bardzo nie lubi i tego właśnie będzie unikał. Być może nie zdaje on sobie nawet sprawy z tego, że jego poczynania są wynikiem wygodnictwa. Oszukuje siebie tak samo, jak Ty, gdy porządkujesz szafę. Takie zagłuszanie sumienia może być jednak nie tylko bardzo złudne, ale też bardzo często wyrządza nam ono wielką szkodę.

Myślenie, które Ci nie służy, czyli Pana Mózga podróże w czasie.

Pan Mózg zna wiele sposobów na to, by oszukać swoje własne sumienie, a przy okazji również Ciebie. Jego codzienna praca polega między innymi na moderacji Twoich myśli i to właśnie tutaj ma on ogromne pole do popisu jeśli chodzi o manipulację Tobą. Wystarczy podsunąć Ci odpowiednie przemyślenia, wyobrażenia lub wspomnienia, a gwarantowane, że odpuścisz wszelkie wyzwania czy działania i zostawisz Pana Mózga w upragnionym spokoju.

Jednym z niezawodnych sposobów Pana Mózga na wymiganie się od wysiłku są np. podróże w czasie. Chodzi tu o to, byś myślała intensywnie o przeszłości lub przyszłości, ale nigdy, ale to nigdy, nie skoncentrowała się na Twoim “tu i teraz”. Haczyk tkwi w tym, że tylko teraźniejszość wymaga od Pana Mózga podjęcia konkretnych działań oraz wysiłku. Myślenie o przeszłości lub o przyszłości jest z kolei doskonałą wymówką do tego, by nie robić nic.

Podróż do przeszłości, której nie da się zmienić.

Wygodnicki Pan Mózg będzie Cię bardzo chętnie zabierał na przykład w podróże do przeszłości. Rozmyślanie o tym, jak to kiedyś było fajnie, rozpamiętywanie przykrych doświadczeń, wspominanie Twoich błędów i wpadek – cała ta praca myślowa nie stanowi dla Pana Mózga wielkiego wysiłku. Zaletą jest tutaj to, że oboje doskonale wiecie, że przeszłości nie da się zmienić. Nie będziesz więc oczekiwała od Pana Mózga żadnych konkretnych działań. Pan Mózg odwala sumiennie swoją robotę myślową, a Ty nie możesz się go przecież czepiać o coś, na co nie ma on wpływu. Sprytne, prawda?

Nie zrozum mnie źle, samo myślenie o przeszłości nie jest niczym nagannym. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy z tego myślenia nie wynika dla Ciebie zupełnie nic. Wspominanie przyjemnych zdarzeń z Twojego życia, może mieć pozytywny efekt na Twoją teraźniejszość. Tu i teraz, poprawi Ci się dzięki temu humor. Tak samo przypominanie sobie własnych błędów i ich analiza, może pomóc Ci uniknąć popełnienia tych samych błędów teraz. Jeśli jednak, Twój Pan Mózg dba o to, żebyś myślami tkwiła tylko i wyłącznie w przeszłości, może być to dla Ciebie sygnał ostrzegawczy.

Jeśli przyłapiesz Pana Mózga na tego typu manipulacji, zmuś go do tego by skoncentrował się na teraźniejszości. “Co mam z tym wspomnieniem zrobić teraz?”, “Co wynika z tych przemyśleń na dzisiaj?”, “Po co wspominam to wydarzenie właśnie w tej chwili?”. Takie pytania zadane Panu Mózgowi pomogą Ci pozbyć się myśli, które Ci nie służą. Zmuszą też Pana Mózga do konkretnego i ukierunkowanego na cel wysiłku.

Podróż do przyszłości, która nadejdzie kiedyś.

Sprytny i leniwy Pan Mózg może chcieć zabierać Cię również w częste podróże do przyszłości. Ten sposób manipulacji i unikania wysiłku przez Pana Mózga jest jeszcze trudniejszy do wykrycia. Pan Mózg może udawać, albo nawet sam wierzyć w to, że zamartwiając się o przyszłość, dba o Twoje dobro. Wszak przyszłość niesie ze sobą wiele możliwych, ewentualnych problemów. Dlaczego nie pomartwić się nimi, zanim się jeszcze przydarzą? Podstęp Pana Mózga tkwi właśnie tutaj. Problemy z przyszłości jeszcze się nie wydarzyły i właściwie nikt nie może Ci zagwarantować, że rzeczywiście się wydarzą. Martwienie się takimi przyszłymi problemami to praca myślowa, którą Pan Mózg ma w małym paluszku. A przecież, skoro te problemy dopiero nadejdą, to i działanie i wysiłek można podjąć kiedyś tam, w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Kolejnym świetnym sposobem Pana Mózga na oszukiwanie własnego sumienia jest również skłonienie Cię do myślenia o wszystkich Twoich planach i marzeniach, które spełnią się … kiedyś tam. Ten sposób to niemal mózgowy majstersztyk. Robienie planów i posiadanie marzeń to w końcu wspaniała sprawa. Pan Mózg ma czyste sumienie, bo przecież chce zadbać o Twoją przyszłość! Problem polega jednak na tym, że jeśli Twoje myśli o tych wszystkich planach i marzeniach pozostają tylko i wyłącznie w sferze bliżej nieokreślonego kiedyś, to spełnienie lub zrealizowanie ich pozostanie na zawsze w odległej przyszłości. Dla Pana Mózga to idealna sytuacja, na ten moment nie musi przecież robić nic!

Jeśli zauważyłaś, że Pan Mózg wykorzystuje myślenie o przyszłości po to, żeby uniknąć wysiłku, zmuś go do skupienia się na teraźniejszości. “Co mam zrobić teraz, żeby ten ewentualny problem nie zaistniał?”, “Czy na ten moment mogę zrobić coś, żeby zapobiec temu problemowi w przyszłości?”, “Jakie działania powinnam podjąć teraz, żeby zacząć realizować moje plany i marzenia?”. Dzięki takim pytaniom pokażesz Panu Mózgowi, że nie tak łatwo Cię oszukać i zmusisz go do pracy na Twoją korzyść.

Pamiętaj jednak, że Pan Mózg nie jest Twoim wrogiem!

Pan Mózg to świetny i lojalny pracownik, zdarza się jednak czasem, że czuje się on zdemotywowany lub popada w lenistwo. Twoim zadaniem jest w takich sytuacjach wspomożenie go. Nie chodzi o to, by z nim walczyć lub się na niego złościć. Chodzi o to by nauczyć go, jak należy pracować dla dobra Was obojga. To nie jest wcale takie trudne!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *