Sekretna mapa myśli, czyli czym jest metafora konceptualna.

Istnieje w Twojej głowie sekretna mapa myśli. Być może o tym nie wiesz, ale Twój umysł tworzy, rozwija i dopracowuje ją przez całe Twoje życie. Możesz też nie wiedzieć, że używasz tej mapy zawsze wtedy, gdy próbujesz pojąć coś bardziej skomplikowanego od budowy cepa. Odpowiada ona za to, jak rozumiesz otaczający Cię świat oraz za to, jak myślisz i działasz na co dzień. I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że mapa ta jest zaszyfrowana. Ale nie rozpaczaj! – pomogę Ci ją rozszyfrować. Nadszedł bowiem oto, ten wyczekiwany dzień, w którym dowiesz się, czym jest metafora konceptualna!

Metafora w lingwistyce kognitywnej.

Kiedy myślisz o metaforze, przychodzą Ci pewnie do głowy lekcje j.polskiego, poematy, prozy i różne skomplikowane środki stylistyczne. Na pewno wiesz, że w tym rozumieniu, metafora jest przenośnią, a więc zestawieniem słów, których znaczenie nie powinno być rozumiane dosłownie. “Świat jest teatrem”, “Starość jest wieczorem życia”, “Życie, życie jest nowelą”… to metafory, które znasz i potrafisz zidentyfikować bez problemu.

Jednak metafora w lingwistyce kognitywnej jest czymś więcej niż figurą retoryczną. W lingwistyce kognitywnej język badany jest bowiem jako ekspresja procesów umysłowych. Co to oznacza? W uproszczeniu, oznacza to, że język jest odbiciem naszych procesów myślowych. I, że właśnie dlatego, rozszyfrowując język, dojść możemy do rozszyfrowania naszego umysłu. Metafora pojawia się zaś w naszym języku na co dzień i na temat naszego umysłu potrafi nam powiedzieć bardzo dużo.

Metafora w języku codziennym.

Zdziwisz się pewnie, jeśli Ci powiem, że metafory używasz w języku codziennym, nie tylko poetyckim, że możesz to robić całkiem nieświadomie, i że nie tylko mówisz metaforycznie, ale, przede wszystkim, myślisz metaforami. Metafora konceptualna nie powstaje bowiem na poziomie języka, ale na poziomie pojęć (konceptów) czyli reprezentacji umysłowych. Zanim jednak do tego dojdziemy, zacznijmy od końca, czyli od metafory pojawiającej się w naszej codziennej komunikacji.

Weźmy na przykład takie wyrażenia: “Emocje już nam trochę ostygły”, “To argument nie do zbicia”, “Dzięki temu zaoszczędzimy sporo czasu!”, “Pracuję tak ciężko, bo chcę zajść wysoko”. Czy zdarzyło Ci się używać takich zwrotów na co dzień? A przecież emocje nie mają temperatury, argumentów nie da się fizycznie pobić, czasu nie da się realnie zgromadzić ani zaoszczędzić, a wysoko w tym wyrażeniu wcale nie znaczy, że 2499 m n.p.m. Skąd więc pomysł, by komunikować się właśnie w taki, niedosłowny sposób?

Mapy w naszej głowie.

Kiedy mówimy o czymś, co jest trudne do zrozumienia, odwołujemy się często do rzeczy i zjawisk, których wyobrażenie przychodzi nam łatwiej. Np. rozmawiając o emocjach, mówimy tak, jakby emocje były płynem, który może wrzeć, kipieć, przepełniać nas, wyparować lub ostygnąć. Kiedy mówimy o czasie, wyrażamy to tak, jakby czas, był zasobem, który można zaoszczędzić, stracić, mieć, dać komuś lub zainwestować. Wyrażenia językowe podane powyżej zdradzają nam więc informację o istniejących w naszym umyśle połączeniach między pojęciami, tzw. mapach pojęciowych, w których jedno pojęcie odpowiada innemu pojęciu: emocje=płyn, czas=zasoby.

Te wielopoziomowe połączenia pomiędzy pozornie obcymi pojęciami to właśnie metafory konceptualne istniejące w naszych umysłach. To z nich czerpiemy naszą wiedzę o świecie i to na nich opieramy takie procesy myślowe, jak rozumienie czy uczenie się. Metafory konceptualne istniejące w naszych głowach to zaszyfrowane mapy myśli, których istnienia nie jesteśmy świadome. Możemy je jednak zaobserwować i rozszyfrować za pomocą badań nad językiem.

Metafora konceptualna.

Żeby wytłumaczyć Ci to jak najprościej, posłużę się przykładem, który w naszym (europejskim) kręgu kulturowym jest dosyć powszechny. Już teraz zdradzę Ci, że prawdopodobnie również w Twoim umyśle istnieje mapa (o której być może jeszcze nie wiesz), która łączy pojęcia “podróż” i “życie”. Gdybym zapytała Cię teraz, czym jest życie, miałabyś prawdopodobnie sporą trudność w podaniu mi jego definicji. Jestem jednak pewna, że o podróży możesz mi powiedzieć całkiem sporo.

Zajmijmy się więc w pierwszej kolejności konceptem “podróż”. Koncept (pojęcie) to zbiór całej Twojej wiedzy – wszystkiego, czego nauczyłaś się w przeciągu życia – na dany temat. Nie chodzi jednak o to, by zebrać tę wiedzę byle jak do jednego worka, i wpakować Ci ją do głowy. Wiedza “zawarta” w koncepcie jest uporządkowana i charakteryzuje się odpowiednią strukturą, w której zależności pomiędzy poszczególnymi elementami są równie istotne, co same elementy.

Pojęcie “PODRÓŻ”.

Spójrz, jak może wyglądać taki koncept rozrysowany na mapie. Co wiemy o podróży?

Wiemy, że ma ona swój początek. Rozumiemy też czym jest cel naszej podróży – miejsce do, którego zmierzamy. Cel ten może być bliski, widoczny na horyzoncie, lub bardzo odległy. Dystans między początkiem i celem podróży to droga. Droga ta może być krótka lub długa. Może ona być trudna (mogą się na niej pojawić przeszkody) lub łatwa. Może ona prowadzić z górki lub pod górkę. Może być też kręta lub prowadzić prosto do celu. Czasem, w podróży możemy też potrzebować krótkiego postoju, żeby odpocząć lub zastanowić się nad dalszą trasą.

Wiemy też, że do jednego celu może prowadzić wiele dróg. Możemy się znaleźć na ich rozstaju i musieć wybrać jedną z wielu tras. Możemy podróżować z ciężkim bagażem lub bez niego. Możemy iść na pieszo lub wybrać bardziej lub mniej wygodny środek transportu. Możemy kupić sobie bilet lub jechać na gapę. Możemy podróżować ścigając się z innymi lub spacerować i podziwiać krajobrazy. Możemy też mieć towarzysza podróży lub podróżować samotnie. Nasz towarzysz może z kolei podróżować z nami w tym samym kierunku lub opuścić nas na którymś rozstaju dróg…

Widzisz? To nie jest cała wiedza na temat podróży, którą masz w swojej głowie. To tylko jej wycinek. A jednak możesz już zauważyć, że tworzy ona skomplikowaną strukturę, która pomaga Ci zrozumieć czym jest pojęcie PODRÓŻ.

Metafora konceptualna – mapping.

A gdybyśmy wzięły teraz to pojęcie PODRÓŻ  wraz z jego całą strukturą i przeniosły je na inne, pozornie niepowiązane pojęcie, jakim jest ŻYCIE?

Na obrazku powyżej możesz zobaczyć, że poszczególne elementy konceptu PODRÓŻ odpowiadają poszczególnym elementom konceptu ŻYCIE, a połączenia pomiędzy elementami PODRÓŻY odpowiada połączeniom pomiędzy elementami ŻYCIA. Proces przenoszenia struktury jednego pojęcia na drugie nazywamy mappingiem. W naszej głowie proces ten pomaga nam zrozumieć trudny do pojęcia koncept ŻYCIE za pomocą struktury zapożyczonej od stosunkowo łatwiejszego do zrozumienia konceptu PODRÓŻ.

Istnienia takich map w naszej głowie nie jesteśmy świadome, jednak objawiają się one w języku, którego używamy. Przyjrzyj się chociażby tym wyrażeniom, których używamy mówiąc o naszym życiu:

Przeszłam długa drogę by znaleźć się tu, gdzie jestem..

Trudna i kręta droga przede mną, ale chcę osiągnąć sukces.

Zawsze mam w życiu pod górkę.

Nie chcę się ścigać z innymi, chcę się skupić na radości życia.

Potrzebuję się na chwilę zatrzymać.

Dźwigam na plecach ogromny bagaż.

Zmierzamy w tym samym kierunku, wiem, że to właśnie ten jedyny.

Nasze drogi się po prostu rozeszły.

Znalazłam się na rozstaju dróg i nie wiem, co robić.

Czy widzisz, jak te wyrażenia językowe mówiące o ŻYCIU czerpią bezpośrednio z konceptu PODRÓŻY? To dlatego, że na poziomie umysłu, myślimy, uczymy się świata i rozumiemy go za pomocą metafor. Metafory te, nawet, gdy nie wiemy o ich istnieniu, znajdują swoje odzwierciedlenie w naszym języku.

Rozszyfrowujemy umysł.

W podanym powyżej przykładzie zaczęłyśmy od konceptu PODRÓŻ i mapy łączącej go z konceptem ŻYCIE, a skończyłyśmy na wyrażeniach językowych odzwierciedlających to połączenie. Metafory konceptualne istnieją jednak na poziomie naszego umysłu i nie jesteśmy ich zawsze świadome. Nie możemy też zajrzeć bezpośrednio do czyjegoś umysłu i szukać umieszczonych w nim map.

Możemy natomiast badać język, którego dana osoba używa i tak, po nitce do kłębka, dotrzeć do map znajdujących się w jej umyśle. W ten sposób odtworzymy więc proces odwrotny do tego, który pokazany został w naszym przykładzie. Oznacza to, że dzięki analizie języka, możemy “zajrzeć” w sposób pośredni do umysłu danej osoby. Mapy, które w ten sposób odkryjemy, są efektem pracy umysłowej całego życia danej osoby. Decydują też one o tym, jak taka osoba myśli i działa na co dzień.

Metafora konceptualna to potęga!

I teraz nadszedł moment, w którym myślisz zapewne “no, fajna ta metafora konceptualna, ale do czego mi się ona przyda w życiu?”. I powiem Ci, że być może do niczego. Możesz przeżyć długie i szczęśliwe lata bez wiedzy o metaforze konceptualnej i nawet nie zauważyć jej braku. Jeśli jednak chciałabyś się nauczyć efektywnych technik perswazji, zrozumieć możliwości terapeutyczne języka, poznać nowe techniki uczenia się i wiele innych, to wiedza o metaforze konceptualnej będzie dla Ciebie podstawą, bez której ani rusz.

À  propos, okazja do tego żeby wykorzystać wiedzę o metaforze konceptualnej w nauce efektywnych technik perswazji nadarzy się już w następnym artykule!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *