Twoje ciało i umysł to jedna drużyna, czyli embodiment na co dzień.

Kiedy myślimy o naszym ciele i umyśle, z reguły postrzegamy je rozdzielnie. Czasem nawet pojmujemy je jako dwa przeciwieństwa. Stereotypowy “Mięśniak” to przecież facet o niewielkiej inteligencji, zaś typowy “Mózg” występuje w naszej wyobraźni jako człowiek o wątłej fizjonomii. Tymczasem, w rzeczywistości, nasze ciało i umysł to jedna drużyna, działają razem i wzajemnie na siebie wpływają. Nasze ciało to przy tym znacznie więcej niż pojemnik dla umysłu i ducha. Ma ono ogromny wpływ na to, jak myślimy i jak radzimy sobie z emocjami. W dzisiejszym artykule chciałabym opowiedzieć Ci właśnie o tym. Zaznaczę jednak uczciwie, że zahaczymy dziś o wiedzę lingwistyczną wykraczającą poza poziom dla początkujących.

Co to jest embodiment?

Termin embodiment odnosi się do zbioru teorii na temat roli naszego ciała w procesach kognitywnych, czyli takich jak uczenie się, rozumienie, rozumowanie, zapamiętywanie oraz rozwiązywanie problemów czy podejmowanie decyzji. W sporym uogólnieniu, teorie te mówią o tym, że procesy kognitywne kształtowane są w dużej mierze przez konkretne zdolności naszego ciała, takie jak percepcja (zmysły) czy system motoryczny (ruch). Dla uproszczenia można by więc powiedzieć, że chodzi tu o istotny wpływ naszego ciała na kształtowanie się naszych myśli.

Dziś zajmiemy się przede wszystkim zdolnością naszego ciała do ruchu i jego wpływem na umysł. W tym kontekście, kiedy mówimy o relacji umysłu i ciała, często mamy przede wszystkim na myśli jednostronny wpływ naszego umysłu na działania naszego ciała. Jeśli Twój umysł rozpoznaje, że chce Ci się pić, mózg wysyła do mięśni sygnał, a te odpowiednio kurczą się, byś mogła sięgnąć po szklankę z wodą i doprowadzić ją do ust. Wiemy więc, że nasz umysł komunikuje się z naszym ciałem, by zmusić je do konkretnych działań. Od jakiegoś czasu wiadomo jednak również, że komunikacja ta działa także w drugą stronę. Oznacza to, że ruch naszego ciała ma istotny wpływ na działanie naszego umysłu.

Jaki wpływ ma ciało na działanie naszego umysłu?

Wpływ naszego ciała na działanie umysłu udowodniono w wielu eksperymentach. Przytoczę tutaj jeden z nich, bo jest on nie tylko bardzo obrazowy, ale i całkiem prosty. Odnosił się on do systemu motorycznego naszego ciała i jego wpływu na nasz umysł. Eksperyment polegał na tym, że grupie osób polecono włożyć ołówek między zęby, w taki sposób, że usta i mięśnie twarzy ułożyły się dokładnie tak, jak układają się one podczas uśmiechu. Drugiej grupie osób polecono utrzymać ołówek między nosem a górną wargą, tak, że usta i mięśnie twarzy układały się w podkówkę, a więc minę wyrażającą smutek lub niezadowolenie. Następnie wszystkim osobom pokazano zestaw zabawnych obrazków.

Okazało się, że osoby z wymuszonym przez ołówek uśmiechem oceniały obrazki znacznie wyżej niż osoby z ustami ułożonymi w podkówkę. Ich umysły otrzymywały bowiem od mięśni twarzy sygnał o uśmiechu, były więc przekonane o tym, że rzeczywiście odczuwają w tym momencie wesołość. Kiedyś sądziliśmy, że komunikacja między umysłem a ciałem odbywa się tylko w jednym kierunku: odczuwam wesołość (umysł), a więc uśmiecham się (mięśnie twarzy, czyli ciało). Dzięki m.in. temu eksperymentowi wiemy już jednak, że komunikacja ta działa również w druga stronę: uśmiecham się (mięśnie twarzy, czyli ciało), a więc odczuwam wesołość (umysł).

Embodiment na co dzień.

Jakie znaczenie może mieć dla Ciebie ta wiedza w życiu codziennym? Bardzo duże! Można ją bowiem ująć w popularnym ostatnio haśle “motion creates emotion” (ang. ruch czyni emocję) i zastosować dla zwiększenia naszej codziennej efektywności i polepszenia naszego samopoczucia. Hasło to oznacza w lingwistyce, że nasze ciało, a w szczególności jego ruch, jest interpretowany przez nasz umysł w bardzo szczególny sposób, a przez to wpływa też na nasz umysł i odczuwane przez nas emocje. Nie chodzi tutaj o legendarne endorfiny wydzielane podczas uprawiania sportu. Chodzi o bezpośredni wpływ ruchu naszego ciała na to, co w danym momencie myślimy i odczuwamy.

Czy widziałaś kiedyś, jak znane ze swojej charyzmy osoby “rogrzewają się” przed występami publicznymi? Mnie przychodzą teraz na myśl przede wszystkim trzy takie postaci: Freddie Mercury, który skakał i machał rękami jeszcze przed wyjściem na scenę, Ola Budzyńska czyli Pani Swojego Czasu, która tańczy przed rozpoczęciem swoich webinarów i live’ów oraz Tony Robbins, który przed każdym występem robi normalną, fizyczną rozgrzewkę. Nie wiem na ile świadomie Freddie Mercury i Ola Budzyńska wykorzystywali (lub w drugim przypadku, ciągle wykorzystuje) ruch ciała do wpływania na samopoczucie własne i innych. Być może to tylko (nie mniej efektywny) spontaniczny odruch. Jednak to właśnie Tony Robbins z pełną świadomością popularyzuje pochodzącą z lingwistyki myśl o istotności ruchu ciała dla naszego umysłu i psychiki.

A może sama zechcesz to sprawdzić?

Badania lingwistyczne dostarczają dowodów na to, że nasze ciało ma rzeczywisty wpływ na działanie naszego umysłu. Tony Robbins przekonuje z kolei o tym, że ruch ciała ma wpływ na to jak się czujemy, jak myślimy oraz jak działamy. Według niego wystarczy zacząć od zmiany postawy ciała, by zaczęła się zmieniać również nasza psychika. Być może jednak zechciałabyś to sprawdzić na własnej skórze? Jak myślisz, w jakim stopniu codzienne odtańczenie jednej energetycznej piosenki przed wyjściem do pracy mogłyby zmienić Twoje ogólne samopoczucie?

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *